Julia jest świetną uczennicą - chociaż sama pewnie tego nie przyzna - i zapaloną harcerką. Lubi uczyć się biologii i chemii, a poza tym robić figurki, zawieszki oraz biżuterię z modeliny. Umie też świetnie szyć, ale nie mam zdjęcia niczego przez nią uszytego, więc musicie mi wierzyć na słowo.
Tutaj jej broszka, która może też służyć jako przypinka do torebki.
A tu figurka wiedźmy. Julia ma ulepiony cały zlot czarownic, więc ja mogłam dostać tą jedną. Trochę już nadłamana, ale urodę widać nadal :-).
Jest tu też pewna ironia, bo z powodu alergii nie mogę jeść wiśni.
Dzisiaj zdjęć naprawdę nie jest dużo, wiem, ale wnet będzie więcej. Zwłaszcza, że Julię też w końcu nauczymy (dobra, Ania nauczy, ja ledwie sama ogarniam) dodawania postów.
Piszcie, co na naszej stronie podoba Wam się najbardziej, i jakie rzeczy ewentualnie chcielibyście kupić, bo pewnie niedługo ruszymy ze sprzedażą.
To chyba tyle. Teraz muszę poszukać na klawiaturze tej fali, po której mam się podpisywać kursywą. O, jest.
~ Hania
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz