Hejka, tu Ania i tak, jak obiecałam, kolej na moje przechwałki. Robię głównie biżuterię i inne cudeńka z modeliny, ostatnio zajęłam się też szyciem, ale tak naprawdę potrafię zrobić coś ładnego (względnie, trochę mniej ładnego) ze wszystkiego co wpadnie mi w łapki :) Kiedyś robiłam laleczki voodoo z wełny babci i drutów lutowniczych taty, próbowałam wyszywania, zrobiłam kilka bransoletek z muliny, bawiłam się masą solną i wiele, naprawdę wiele innych. Uzupełniając trochę moją charakterystykę wg Hani (dwa posty wcześniej), interesuję się literaturą, sportem (uprawianiem sportu, nie oglądaniem) i filmem (zarówno oglądaniem, jak i nagrywaniem oraz montowaniem). Rzeczywiście mam jasną cerę, szaro-niebieskie oczy i blond (nie białe, blond) włosy za ramiona. Ale dość o mnie, przejdźmy do moich dzieł :)
Jak widać, króluje jedzenie, miałam też kilka innych projektów.
U góry Czarownica, chibi brelok Ronaldo z mocno już obitym oczkiem :( Poniżej, o dziwo, jedzenie.
Zbiórka do zdjęcia grupowego!!!
Dobra, mamy to! Teraz poznaliście wreszcie całe trio, Hania, Julia i Ania meldują gotowość do dalszego tworzenia :)
~Ania
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz